

Beskidy to z punktu widzenia turystyki pieszej góry stosunkowo łatwe i bezpieczne. Można się w nie wybrać zarówno na niedzielny, popołudniowy spacer z rodziną, jak również na kilkudniową wędrówkę z plecakiem. Dojazd do podnóży poszczególnych grup górskich nie przedstawia problemu - w dolinach położone są miasteczka i gęsto zaludnione wsie, skomunikowane ze „światem" licznymi kursami autobusów PKS lub przewoźników prywatnych. W wiele miejsc można dojechać koleją.
W Beskidach nie ma szlaków eksponowanych, brak tu skalnych ścian i urwisk. Większość wierzchołków tworzy kopulaste kulminacje. Grzbiety są na ogół łagodne i dobrze wykształcone - wydłużone lub tworzące gniazda o charakterze rozrogu, z silnie rozczłonkowanymi ramionami bocznymi. Strome, długie podejścia zdarzają się sporadycznie (choć niejednokrotnie trzeba się trochę zmęczyć, aby wyjść na wierzchołek). Różnice wysokości między dnami głównych dolin a szczytami osiągają typowo kilkaset metrów, deniwelacje w linii grzbietu są zwykle dużo mniejsze. Stoki większości pasm porastają zwarte lasy reglowe, subalpejskie łąki występują w masywie Babiej Góry, na Pilsku i - najlepiej wykształcone - w najwyższych partiach Bieszczadów. W innych grupach górskich wędrówkę urozmaicają widokowe polany - słyną z nich zwłaszcza Gorce, ale nie brakuje ich też w innych pasmach (Hala Stumor- gowa i Polana Michurowa w Beskidzie Wyspowym, wierzchołek Koskowej Góry w Beskidzie Makowskim, rejon Potrójnej w Beskidzie Małym i wiele innych). Turystyczne „artykuły pierwszej potrzeby" - woda i chrust - są łatwo osiągalne (co nie znaczy, że ognisko można rozpalić wszędzie - jest to zakazane na obszarach leśnych, niezależnie od tego, czy są objęte ochroną prawną, czy nie!). Większość tras turystycznych przebiega po leśnych lub polnych drogach i ścieżkach. Gęsta sieć szlaków znakowanych (i licznych nieznakowanych dróg wiejskich) umożliwia realizowanie dowolnych wariantów wycieczek. Turystykę ułatwiają położone w górach schroniska. Poza tym można nocować w otwartych szałasach, spotykanych w niektórych pasmach, i w namiocie - biwak na jedną noc można rozbić niemal wszędzie poza terenem parków narodowych, a na obszarach chronionych w specjalnie wyznaczonych miejscach (np. przy niektórych schroniskach). W podgórskich kurortach funkcjonują pensjonaty i hotele, w mniejszych miejscowościach nocleg zapewniają gospodarstwa agroturystyczne.